100-letni Fauja Singh zapewnił sobie miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa - jest najstarszym na świecie maratończykiem, który ukończył bieg - podała BBC. Mężczyzna twierdzi, że tajemnica jego formy tkwi w imbirowym curry, herbacie i optymizmie.
Stulatek z angielskiego Ilford potrzebował na przebiegnięcie maratonu w Toronto ośmiu godzin, 25 minut i 16 sekund. Po ok. 35 kilometrach dopadł go kryzys, ale przezwyciężył słabość i bieg ukończył, zajmując 3850. miejsce, przed pięcioma innymi zawodnikami.
Rekordzista zaczął temu, po śmierci żony i syna. Trenuje codziennie, przebiegając każdego dnia dystans ok. 16 kilometrów. Ukończenie roku maratonu w Toronto zapewniło mu rekord świata w kategorii ponad 90 lat. Najnowszy wyczyn zapewni wpis w Księdze Rekordów Guinnessa.
Trener i tłumacz słynnego maratończyka, Harmander Singh, twierdzi, że biegacz spełnił "marzenie uważa, iż przebiegnięcie maratonu to "jak znowu się ożenić".
Pił piwo do góry nogami. Doznał kontuzji pleców. To nie przeszkodzi Peterowi Dowdeswellowi w pobiciu ostatniego rekordu, na emeryturę po 37 latach zadziwiania publiczności - czytamy w serwisie mirror.co.uk . Mężczyzna swoimi rekordami funtów. Pieniądze przeznaczył na leczenie dzieci niepełnosprawnych.
Dowdeswell specjalizuje się w jedzeniu i piciu na czas. W lipcu dwukrotnie spadł na plecy podczas próby wypicia kufla piwa, będąc do góry nogami. Wyczyn pokazywała brytyjska stacja
- Od tego czasu czułem się coraz gorzej, szczególnie bolały mnie plecy i ramię. Gdybym tylko mógł kontynuować robiłbym to nadal, ale niestety nie daję rady - przyznał 71-latek.
Mimo tego zdecydował się na swoją W piątek będzie starał się zjeść 12 kiełbasek w ciągu 10 sekund, leżąc na łóżku z trzymać na swojej głowie będzie przyjaciel rekordzisty - podaje mirror.co.uk.
W Szwajcarii, gdzie przeciętny mieszkaniec kraju zjada aż 12 kilogramów czekolady rocznie, producenci tego smakołyku chcą przekonać od ilości jest jakość. Służyć temu ma otwarty dzisiaj pierwszy salon czekolady w Genewie.
Na wystawę zorganizowaną na terenie dawnej hydroelektrowni przyszły tysiące ludzi.
Do udziału w salonie zaproszono 24 najlepszych cukierników, specjalizujących się w produkcji czekolady, związane z jej smakiem i aromatem.
Celem imprezy jest przekonanie zwiedzających, że czekoladę - podobnie jak wino - należy smakować.
Wielką panikę wywołali w sobotę na zatłoczonej ulicy na Sycylii dwaj bracia w wieku 3 i 5 silnik samochodu i ruszyli, gdy ich ojciec wysiadł po gazetę. Auto wpadło na stragan, a potem Nikt nie odniósł obrażeń.
Do zdarzenia doszło w mieście Gela na ulicy handlowej. Chłopcy, pozostawieni na chwilę go, ponieważ ojciec wysiadając nie zabrał kluczyków. Pojazd gwałtownie ruszył do przodu i wpadł na uliczny się tam sprzęty. Nie ucierpiał ani sprzedawca, ani klienci. Następnie samochód, jadąc pośród uciekających w popłochu ludzi, uderzył w zaparkowane auto, a potem w pobliski mur.
Malcom nic się nie stało.
Straż miejska, która przybyła, by pełnej ludzi ulicy, przyznała, że cudem nie doszło do tragedii.